|
Aż 2 starty zaliczyli zawodnicy MTB EŁK PROSTKI 3 Maja, jedna grupa pojechała na Maraton Kresowy do Białegostoku, a reszta do Sierpca Na Mazovia Mtb Maraton Cezarego Zamany. W Białymstoku nasi podopieczni ponownie na podium.
Maratony Kresowe rozpoczęły swój trzeci sezon w dniu Konstytucji 3 Maja, która była wielkim dziełem Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Organizatorzy imprezy kolarskiej w ten sposób nawiązali w aspekcie sportowym do tej idei i wielonarodowej tradycji dawnych Kresów. W Maratonie udział wzięli zawodnicy i amatorzy z Polski, Białorusi i Litwy. Dzisiaj w Białymstoku najlepszym kolarzem był Manikas Domas z Litwy.
Świąteczny poranek powitał rowerzystów niemal arktycznym chłodem. Na szczęście niedźwiedzie polarne nie zdążyły tłumnie wybiec na ulice Białegostoku. Zresztą trudno byłoby przestraszyć zdeterminowanych maratończyków. Ku lekkiemu zaskoczeniu i radości organizatorów, zawodnicy stawili się licznie na starcie. W stosunku do imprezy sprzed roku frekwencja była wyższa o 30%!
Trasa tegorocznego Maratonu Kresowego prowadziła po południowo-zachodnim obszarze Puszczy Knyszyńskiej. Wiosenna Puszcza szczególnie teraz zachwyca kwitnącymi przylaszczkami, zawilcami i mnogością innych leśnych kwiatów. Niektórzy z kolarzy mieli szczęście ujrzeć stada przebiegających saren i jeleni, co tylko dopełniało klimatu puszczańskich kresów.
Dystans główny liczył około 67km, zaś Mini 25km. Do tego uczestnicy pokonali kilka kilometrów ulicami Białegostoku w formie przejazdu honorowego. Jak się okazało Maraton potrafił solidnie zmęczyć. A to się uczestnikom podobało! Zawodnicy chwalili trasę. Podkreślano jej urozmaicony charakter. Ciągle coś się działo. Nie zabrakło wymagających podjazdów, ale także innych atrakcji. Jednym z zaskakujących elementem był na przykład przejazd przez bród na niewielkiej rzece.
Pierwsze wrażenie zapowiadało ciężką błotną przeprawę co najmniej po kolana. Jednak okazywało się, że można przejechać suchą nogą. Zaskakujące było także zakończenie na groblach stawów Dojlidzkich. Wydawało się, że meta jest już za chwilę, a tymczasem najpierw był techniczny sigletrack, a potem odcinek specjalny, który w wielu wypadkach powodował słowny wzrost testosteronu ;-). Jednak cierpienia były nagradzane efektownym finiszem na plaży w Dojlidach.
Najszybsi na głównym dystansie byli: Manikas Domas (VELOSTREET FUJI TEAM Litwa), Łukasz Milewski (UKS Wygoda Białystok) i Dariusz Zakrzewski (Mistral Białystok). Terminatorem wśród pań została Izabela Kłosowska (UKS Wygoda Białystok). Na dystansie Mini wygrali Patryk Muśko (UKS Wygoda Białystok) i Magda Kudrawiec (MTB Ełk Prostki).
Na dystansie mini na drugim miejscu uplasowała się Monika Graczewska wśród dziewczyn, również na drugim miejscu przyjechał Damian Perkowski wśród chłopaków.
Na dystansie Głównym w kat Masters Marek Małecki zajął 5 miejsce, ale jak powiedziała reszta naszych zawodników zabawa byłaby pewnie jeszcze lepsza gdyby było cieplej, choć na takim dystansie i tak było gorąco. Gratulacje wszystkim tym którzy ukończyli ten maraton.
Pomimo niesprzyjającej pogody na starcie trzeciej edycji Mazovia MTB Maraton stanęło ponad tysiąc uczestników. Tym razem zawodnicy rywalizowali w okolicach miejscowości Sierpc. Trasa maratonu przecinała wiele trakcji kolejowych, na których miejscowa społeczność dawno nie widziała pociągów. Jednak na maratonie zaznaczyły one swą obecność i zawodnicy zmuszeni zostali do zatrzymywania się podczas wyścigu. Uczestnicy maratonu potrafili jednak we właściwy sposób zachować się w takich sytuacjach.
Najtrudniejszy i najdłuższy dystans Giga pokonało 7 pań, a zwyciężyła Katarzyna Ebert z Elite MTB Racing Team z ponad 10 minutową przewaga przed Elżbietą Molendą z Plannja Racing Team. Trzecia na mecie była Ewa Kołodziej z APS Polska. Wśród mężczyzn, już z dużo mniejszą przewagą czasową, pierwsze miejsce zajął Artur Korc z Centrum Rowerowe Olsztyn. Drugi był Patryk Piasecki z Renault Eco2 Team, a trzeci Radosław Rękawek z Kross Racing Team.
50-kilometrowy dystans Mega wygrał Paweł Baranek z MBIKE Team Marathon, drugi był Tomasz Szala Z BGŻ WKK Team, trzeci Daniel Pepla z Kliwer Bike Team. Na tym dystansie dominowały zawodniczki z BSA Pro Tour: Maja Busma i Jolanta Kowalska, ale pierwsze miejsce wywalczyła Agnieszka Bacińska z Hause of Denim Team.
Mazovia MTB Maraton to nie tylko rywalizacja zawodników, drużyn czy rodzin. To również umożliwienie startu, odpowiednie przygotowanie i zabezpieczenie trasy dla osób niepełnosprawnych. Na edycji w Sierpcu wzięły udział osoby niepełnosprawne zrzeszone w miejscowym Stowarzyszeniu „Szansa na Życie". Osoby te zmierzyły się z trasą dystansu Hobby. To im należą się największe gratulacje za realizowanie swoich marzeń i pokonywanie swoich słabości.
Kolejna czwarta edycja cyklu w Legionowie 15 maja.
Nasi zawodnicy również pojechali dobrze Na dystansie MEGA 55km Tomasz Sutkowski był 26 i 10 w kat M3, Kazimierz Gabrylewicz 42 i 7 w kat M4, Dariusz Golub 57 i 10 w kat M4, Grzegorz Lange 78 i 31 w kat M3 na tym dystansie ukończyło maraton 515 osób więc nasze wyniki powinny cieszyć miejmy nadzieję że na następnym maratonie będzie i cieplej i o wiele lepiej.
Podziękowania należą się naszym sponsorom gdyż bez nich wyjazd na maraton Kresowy nie byłby możliwy: MURBET SP.JW, TEAM AUTO SERWIS EŁK, PIWNICZNA S.C. HURTOWNIA NAPOJÓW Z GIŻYCKA, TOM-KAR TARTAK OLECKO, PALMAR STOLARNIA PROSTKI, MASZKOMP.PL EŁK, BLACK SHADOWS NAPÓJ ENERGETYCZNY, WETERYNARIA W PROSTKACH ANDRZEJ WISZOWATY, PENSJONAT "DWÓR KOSIŁY" K/RAJGRODU, BLACHARSTWO I LAKIERNICTWO SŁAWOMIR SKUTNIK EŁK. |